Fotografią zajmuję się od ponad trzydziestu lat. To moja główna pasja – obok muzyki, żeglarstwa i turystyki górskiej. Pierwsze zdjęcia ślubne wykonywałem jeszcze manualną lustrzanką z negatywem, w czasach kiedy o zdjęciach cyfrowych mówili tylko wojskowi z Pentagonu.